KASY ONLINE – czy już się bać??

Według szacunków Ministerstwa Finansów wpływy do budżetu z tytułu podatku VAT wzrosną w przyszłości o 1-2 proc. w wyniku uszczelnienia systemu ewidencjonowania sprzedaży z wykorzystaniem kas online.

Z informacji przedstawianych przez fiskusa wynika, że zarówno rozporządzenie techniczne jak i zmiany w podatku VAT powinny być gotowe w I kwartale 2018 roku. Natomiast 1 stycznia 2019 roku stanie się terminem od którego zaczniemy sukcesywnie wprowadzać na rynek nowe urządzenia fiskalne. Wymiana kas rozpocznie się od branż najbardziej narażonych na nieprawidłowości fiskalne, obejmując stopniowo kolejne sektory handlu. Za nieco ponad rok na rynku funkcjonować będą dwa typy kas fiskalnych – kasy online oraz kasy bez funkcji online, czyli z elektronicznym lub papierowym zapisem kopii. Osoby które zdecydują się rozpocząć działalność gospodarczą po tym terminie zostaną zachęcone do zakupu nowych urządzeń online z dofinansowaniem rządowym w wysokości tysiąca złotych. Z uwagi na to, iż obecne na rynku kasy posiadają czteroletnią homologację, nie można tak po prostu zabronić ich używania wraz z wejściem w życie nowych przepisów. Dlatego też rząd zdecydował się na dopłatę – w zwiększonej kwocie – ale tylko do zakupu nowych kas online, która powinna zwiększyć liczbę aktywacji kas online w początkowym okresie całego przedsięwzięcia.

Ministerstwo Finansów nie przewiduje żadnego granicznego terminu, po którym kasy bez funkcji online miałyby „stracić ważność”. Natomiast warto zapamiętać, że rok 2023 to czas, kiedy całkowicie zakończona zostanie sprzedaż kas fiskalnych z elektronicznym zapisem kopii oraz rok 2019, kiedy nie będzie możliwa sprzedaż kas z papierowym zapisem kopii. Tym samym wspomniane kasy będą cały czas mogły być po tych terminie używane przez podatników, aż do końca ich okresu eksploatacji. Całkowite przestawienie się przedsiębiorców na kasy online jest więc procesem przewidzianym na lata. Mimo tego, że urządzenia z rolką papieru są mocno przestarzałym wynalazkiem, nie znikną one ze sklepów jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Gdyby nie obecność starego systemu fiskalnego, zaimplementowanie od zera modelu online byłoby procesem znacznie szybszym i o wiele tańszym. Należy jednak mieć świadomość, że na rynku jest około dwóch milionów urządzeń.

%d bloggers like this: